[zaloguj się]

147. Wyrazy pochodzenia obcego.

Przy objaśnianiu oczywistych słabo przyswojonych pożyczek z wyrazów obcych (w zasadzie z wyjątkiem łacińskich i greckich) podajemy w nawiasie, przed ewentualnymi odpowiednikami łacińskimi, powołanie się na odpowiedni wyraz obcy, np. s.v. GBIT:

Okręg, obwód, powiat (z niem. Gebiet).
O ile dawna postać wyrazu obcego, z której pochodzi pożyczka jest odmienna od tej, jaka ustaliła się dziś w danym języku, piszemy jak s.v. KLAMA:
(z niem. Klam(m)e, dziś Klemme).
Przy pożyczkach przez medium innego języka na pierwszym miejscu zapisujemy źródło bezpośrednie i za pomocą znaku ⟨ doprowadzamy do najpierwotniejszej podstawy, np. s.v. KANTAR
(z tur. kantar arab. kintar łac. centenarius).
Stosujemy przy tym alfabet oryginału (ruski, grecki, lecz oczywiście nie hebrajski itp.).

a. Wyrazy wieloznaczne.

O ile w hasłach takich będzie podział na znaczenia, uwagę tę (bez nawiasu i statystyki, ale z dwukropkiem) zapisujemy na początku części semantycznej, np. s.v. HEWAR:

Z niem. Heber:
1. Dźwignia...
2. Korba...
3. [Metalowa rurka...
Jednak w wypadku, gdy drugie znaczenie rozwinęło się już na gruncie polskim, postępujemy jak przy haśle jednoznaczeniowym, tj. z nawiasem przy opisie pierwszego znaczenia, np. s.v. HERST, gdzie drugim znaczeniem jest niewystępujące w podstawie niemieckiej ‘pierwszeństwo’.